Studiuję medycynę w Zabrzu – mieście, gdzie ludzie uczą się ratować życie i… pić kawę
litrami. W wolnym czasie gram w siatkówkę, jeżdżę rowerem po górach.
Nie interesuję się polityką, dlatego postanowiłem wziąć udział w wyborach – na mistera,
nie do sejmu. Moim celem jest świat, w którym królują miłość, pokój i zrozumienie.












